czwartek, 30 sierpnia 2012

strategia a nauka biegania :)

mam plan :) plan jak się nauczyć biegać :)))

na początek chcę nauczyć się biec 30min bez przerwy i po przeczytaniu kilku stron o bieganiu w internecie podzieliłam sobie to wszystko na taką kombinację marszu i truchtu, żeby po 8 tygodniach móc przebiec bez zatrzymania właśnie te 30min :) a zacznę od 4 razy w tygodniu po 30min rozłożonych na takie paczuszki trucht/marsz:

1 tydzień - 1min trucht/4min szybki marsz
2 tydzień - 1,5min trucht/3,5min szybki marsz
3 tydzień - 2min trucht/3min szybki marsz
4 tydzień - 2,5min trucht/2,5min szybki marsz
5 tydzień - 3min trucht/2min szybki marsz
6 tydzień - 3,5min trucht/1,5min szybki marsz
7 tydzień - 4min trucht/1min szybki marsz
8 tydzień - 4,5min trucht/0,5min szybki marsz
9 tydzień - 5min trucht/0min szybki marsz a co za tym idzie 30min bez żadnej przerwy :)

Poniedziałej i środę mam na siłowni zaplanowaną, bo z racji dzieciaczków i różnych godzin pracy męża nie mogę sobie pozwolić na wcześniejsze wyjścia niż w okolicach 5 rano albo 8 wieczorem a to ograniacza teren biegowy jesienią i zimą.. a w sobotę i niedzielę o poranku na rolki dopóki jest sucho a popołudnia do parku :) póżniej będę musiała przećwiczyć bieganie o 5rano ale jakoś nie widzę siebie jak wstaję, biegnę, wracam, śniadanie, prysznic, ogarnąć chłopaków i wyszykować się do pracy.. jakieś to mało realne ale przecież chcę nauczyć się biegać to może i nauczę się wstawać o 5 :)

:o)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz