:* wiesz jak fajnie taki marszobieg zrobić? myślę, że po naszym lesie do źródełka i do amfiteatru to trochę było sporo z górki i pod górkę, bo często pod górkę akurat wypadała minuta truchtu ale i tak było suuuuper :) a teraz w zielonej jest piękne słonko i już szykuję się na rolki a po południu znów marszobieg :)
Zazdroszcze Ci determinacji kochana! Chociaz te rolki z wozkiem sama zaczne od wrzesnia ;) tak mnie na to nakrecilas :o)
OdpowiedzUsuńbuziaki motywatorze :*
:* wiesz jak fajnie taki marszobieg zrobić? myślę, że po naszym lesie do źródełka i do amfiteatru to trochę było sporo z górki i pod górkę, bo często pod górkę akurat wypadała minuta truchtu ale i tak było suuuuper :) a teraz w zielonej jest piękne słonko i już szykuję się na rolki a po południu znów marszobieg :)
Usuńa na rolki z Zosią to powinnaś zabierać też męża a co! niech też się porusza :))) :***
OdpowiedzUsuń